• klubalpin@klubalpin.pl
  • 602 262 955
  • Aktualności

Zawiercie - Częstochowa

niedziela , Lip 03 2016
1240

Kalwaria Zebrzydowska - Zawiercie

niedziela , Lip 03 2016
1302

Limanowa - Kalwaria Zebrzydowska

piątek , Lip 01 2016
1223

Mariazell 2017

Dokumenty zgłoszeniowe

Dokumenty zgłoszeniowe

2017-02-22 21:32:53

Warunki uczestnictwa

Warunki uczestnictwa

2017-02-22 21:18:44

Rowerem w Alpy

Rowerem w Alpy

2017-01-10 20:49:46

Dzisiejszy poranek przywitał nas nietypowo, jak na słoneczną Italię. Było chłodno, wietrznie i niekoniecznie słonecznie. Z każdą jednak minutą, kolarze – pielgrzymi ze stanu totalnej apatii popadali w skrajną euforię ( klasyczna hustawka nastrojów;i niech ktoś próbuje wmówić, że tych ludzi nie trzeba leczyć) spowodowaną tym, że podwoje swojego królestwa otworzył kreator pielgrzymkowej kuchni, współtwórca (wraz ze słynnym Amarro) wielu kulinarnych trendów. Imienia podawać nie muszę.

Pózniej to już rower, chwila żeby dopasować siodełko do ... (idźmy dalej) i kolejne kilometry, które były okraszone pięknymi krajobrazami włoskich Apeninów. Piękne widoki, podjazdy, kręte zjazdy i to niesamowite wrażenie, że w niektórych miejscach czas się zatrzymał. To wszystko było dziś naszym udziałem. Najwieksza atrakcja została zachowana na koniec – wjazd do miasta na wzgórzu, słynnego Asyżu, które pamięta św. Franciszka. W tajemnicy wam powiem, tylko nikomu nie mówcie, że do Rzymu coraz bliżej. Jutro dzień wolny, więc różnie może być z relacją.