• klubalpin@klubalpin.pl
  • 602 262 955
  • Aktualności

Zawiercie - Częstochowa

niedziela , Lip 03 2016
1240

Kalwaria Zebrzydowska - Zawiercie

niedziela , Lip 03 2016
1302

Limanowa - Kalwaria Zebrzydowska

piątek , Lip 01 2016
1223

Mariazell 2017

Dokumenty zgłoszeniowe

Dokumenty zgłoszeniowe

2017-02-22 21:32:53

Warunki uczestnictwa

Warunki uczestnictwa

2017-02-22 21:18:44

Rowerem w Alpy

Rowerem w Alpy

2017-01-10 20:49:46

Rześkie beskidzkie powietrze sprawiło, że kolarze wstali wypoczęci i gotowi do dalszych zmagań. Dzień rozpoczęliśmy dość wcześnie, bo o 6.00 w miejscowym sakntuarium bł. Władysława Findysza, męczennika z czasów komunizmu mieliśmy Msze św. Po strawie duchowej przyszedł czas na coś dla ciała. Tym przyziemnym, ale dość istotnym na kolarskim szlaku potrzebom zaradza nasz pielgrzymkowy kucharz. Dla niewtajemniczonych - choć powiem szczerze, że w naszym Układzie Słonecznym ciężko pewnie kogoś takiego spotkać – powiem, że brat Eugeniusz to szara eminencja kucharskiego świata. Podobno jak mówi starożytna legenda, pobierał u niego nauki sam M. Amaro. W tym niełatwym zadaniu, bo kolarz musi dobrze, a przedewszystkim zdrowo zjeść-pomagają mu brat Piotr i siostra Paulina. Tych kulinarnych cudów dokonują w słynnym już namiocie, którego widok poprawia humor największemu pesymiście. Po obfitym śniadaniu przyszedł moment wyjazdu. Nasze „rowerowe kroki” skierowaliśmy do Ożennej, gdzie przekroczyliśmy granicę. Zanim tam jednak dotarliśmy, to po drodze było kilka ciekawych podjazdów, które stanowiły swoistą rozgrzewkę przed całym etapem. Poprowadzony on był między okolicznymi wzniesieniami Beskidu Niskiego. Stara Lubovna czyli miejsce dzisiejszego stacjonowania to niewielkie słowackie miasteczko z majestatycznie wznoszącymi się ruinami zamku. Nocujemy w pięknej szkole. Po solidnym posiłku w iście polskim stylu mieliśmy spotkanie zorganizowane w ramach odbywanych rekolekcji w drodze. Niektórzy pątnicy w małych grupkach rozlokowanych wokół szkoły podjęli jeszcze trud dzielenia się emocjami minionego dnia. Wielu wybrało jednak wcześniejszy wypoczynek, gdyż jutro czeka nas ciekawy odcinek do Szczyrbskiego Plesa.