• klubalpin@klubalpin.pl
  • 602 262 955
  • Aktualności

Podziękowanie dla pielgrzymów

środa , Lip 19 2017
125

Chrystus Zmartwychwstał

sobota , Kwi 15 2017
8185

Zawiercie - Częstochowa

niedziela , Lip 03 2016
1764

Mariazell 2017

Podziękowanie dla pielgrzymów

Podziękowanie dla ...

2017-07-19 12:06:21

Dzień VIII - Traisen-Mariazell

Dzień VIII - ...

2017-07-14 22:09:53

Dzień VII - Bratislava-Traisen

Dzień VII - ...

2017-07-13 19:17:04

Z bólem serca opuściliśmy piękną Orawę, aby pokręcić w kierunku Kalwarii Zebrzydowskiej. W tym pasyjno-maryjnym sanktuarium OO. Bernardynów przyszło nam spędzić kolejny nocleg. Było to tym przyjemniejsze, iż mogliśmy zażyć trochę luksusu i pospać sobie na łóżkach. Ale zanim to się stało musieliśmy pokonać owianą mroczną legendą słynną przełęcz Krowiarki. Jeśli chodzi o ścisłość to jak to powiedział ks. Mariusz – „trzeba kręcić i tyle”. Jak co roku zatrzymaliśmy się na chwilę modlitwy w miejscu związanym z życiem Świętego Patrona Naszego Klubu. Jak wyjechaliśmy tak i musieliśmy zjechać. Oj ciekawe, ciekawe to było. Po zjeździe to juz byliśmy w Zawoi, potem Maków Podhalański oraz miejscowość ze słynną rejstracją, która kiedyś należała do Krosna, Sanoka i Ustrzyk oraz do zespołu słynnego Siczki. Potem w prawo na Sułkowice i już byliśmy w Kalwarii. Jest to etap, który kończymy dość szybko, w tym roku była to 14.02. Szybki prysznic, jedzonko i radości nie było końca. Wielu, korzystając z dogodnych warunków, do spania udało się na spotkanie z rowerowymi snami.